img

Jak organizować szkolenia?


“efekt pestki”). Ważne jest jednak, by konstruując elementy survivalu pamiętać, by wszystkie gry i ćwiczenia wykorzystywać konstruktywnie i aby stawiane przed ludźmi zadania były dla nich wykonalne i bezpieczne. W przeciwnym razie uczestnicy wrócą do pracy z poczuciem totalnej klęski.

Aby mieć jednak pewność, że przygotowane szkolenie outdoor (i wydane pieniądze) będzie miało merytoryczne uzasadnienie, wcześniej muszą zostać dobrze określone generalne cele szkoleniowe. Kim są uczestnicy, jakiego rodzaju odpowiedzialność na nich spoczywa, jakiego rodzaju umiejętności warto w nich rozwijać, jaki jest ich poziom motywacji i kompetencji? To podstawowe pytania, które należy sobie zadać.

Dopiero taka dokładna analiza, pozwoli zdecydować jakiego rodzaju zagadnienia i metodykę dobrać. W przeciwnym wypadku możemy wydać niepotrzebnie sporo pieniędzy. Jeżeli więc np. celem naszym jest zbudowanie dobrze współpracującego i zorganizowanego zespołu, który zna swoje możliwości i kieruje się wypracowanymi i sprawdzonymi zasadami, albo chcemy aby kadra menedżerska miała okazję do sprawdzenia i ulepszenia swoich możliwości w zakresie twórczego przywództwa, komunikacji, kreatywności, albo chcemy jedno i drugie, wtedy warto jest korzystać ze szkoleń outdoor.

Zawsze jednak warto pamiętać, iż szkolenie tym różni się od festynu czy pikniku, że przynosi wymierne rezultaty nie tylko uczestnikom („dobrze się bawiliśmy”), ale przede wszystkim Firmie – chodzi tu o rezultaty długofalowe, których wartość usprawiedliwia inwestycję w szkolenie.

Takie rezultaty są w stanie zapewnić Firmie zamawiającej szkolenie doświadczeni trenerzy-moderatorzy grup, którzy traktują outdoor jako jedną z – ale bynajmniej nie jedyną – metodę uczenia, jako cenny element procesu dydaktycznego, wspomagający ten proces, nie zaś istniejący niezależnie od niego – „żeby było fajnie”. Kilka kontent dla... działów szkoleń, organizujących szkolenia outdoorowe.